środa, 28 czerwca 2017

Młyn wspomnień

Dziś Diabelski Młyn ma dla Was ostatni post. Ale na pocieszenie mamy dla Was konkurs z atrakcyjnymi nagrodami dla trzech pierwszych miejsc! Zajrzyjcie koniecznie i dołączcie do wyzwania, którego tematem jest MŁYN WSPOMNIEŃ.

Na to wyzwanie przygotowałam ozdobę z moim ulubionym zdjęciem, chociaż w oryginalnej wersji to zdjęcie nie jest takie zielonkawe, okropnie wyszedł wydruk, pewnie je zmienię.

To, co dla innych jest tylko zwykłym zdjęciem, nieciekawym i lekko rozmazanym, u mnie uruchamia cały młyn wspomnień, więc nie mogłam wybrać inaczej ;)






Wygrzebałam gdzieś z czeluści drewniane serducho. Bardzo lubię je za rozciągnięty kształt. Kiedyś zrobiłam jeszcze takie (więcej zdjęć TUTAJ):


Zdjęcie znalazło się już w moim retro albumie (albumik w całej okazałości TUTAJ):


Już sam ten post jest dla mnie młynem wspomnień, bo powracam do moich wcześniejszych prac. Więcej było w nich stylu retro, więcej postarzania i mediowania. Dziś jest lżej, ale myślę, że wiele razy jeszcze wrócę do prac w moim "starym stylu", bo takie też lubię, bo pasuje ten styl do czegoś, co kojarzy się z przeszłością.

Miłego dnia,
Angelika

Wykorzystałam:
Stemple Stamperia i Agateria
Biały pisak Sharpie
Puder do embossingu Ranger Super Fine Detail



3 komentarze :

  1. choć lubię ten Twój lżejszy styl to powiem szczerze, że mnie zawsze jakoś ciągnie do tych retro. i to serce drugie też piękne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne prace, z klimacikiem.

    OdpowiedzUsuń